piątek, 29 listopada 2013

Na kolana chamy, to Krakowski Rower Miejski!

Co prawda, to nie Lucjan Pavarotti, a tylko nowe stacje Krakowskiego Roweru Miejskiego, ale klęknąć przed nim trzeba... jeśli chce się przeczytać instrukcję wypożyczania lub obejrzeć mapę stacji.



czwartek, 28 listopada 2013

Fotozagadka #11: W tej sytuacji rowerzysta powinien...?


Dziś nie pytamy tylko o malownicze miejsce przedstawione na fotografii. Byłoby zbyt łatwo, bo z pewnością każdy krakowski rowerzysta rozpozna je od razu. Żeby zagadka była też interesująca dla wszystkich, pytamy jak rowerzysta powinien się zachować w takiej sytuacji.

Dla nie bywających w tym miejscu powiem, że przed znakiem i kałużą poruszamy się drogą rowerową wydzieloną z chodnika. Pytanie teraz, co należy zrobić docierając do tego miejsca? Wskoczyć na jezdnię, kontynuować jazdę prosto po chodniku, rzucić się w kałużę czy jeszcze coś innego?



czwartek, 21 listopada 2013

Fotozagadka #10: Takich słupów nam trzeba


Na dzisiejszym zdjęciu para słupów dzielnie podtrzymuje sieć tramwajową oraz lampę sodową. Słupy bez wątpienia robią, co do nich należy. Stoją. Bez takich słupów nie byłoby Krakowa, który znamy.
Na odpowiedzi jak zwykle czekamy do niedzielnego popołudnia.

środa, 20 listopada 2013

Śliskie śluzy rowerowe wolno testować w Krakowie


Pamiętacie ogólnopolski postulat tegorocznej edycji Święta Cyklicznego, zawierający się w haśle skandowanym przez tysiące rowerzystów podczas przejazdów w całej Polsce: "Śluzy malować, zalegalizować!"? Coś się w tej sprawie dotyczącej nowelizacji rozporządzeń wykonawczych do ustawy Prawo o Ruchu Drogowym (PoRD) ruszyło - w Krakowie trwają testy śluz rowerowych. Dziś rano miałem okazje sam je sprawdzić.

czwartek, 14 listopada 2013

Fotozagadka #9: (uniwersalna) Do czego służy taki "bagażnik"?


Z dzisiejszym pytaniem zwracamy się nie tylko do czytelników znających rowerowe zakamarki Krakowa. Zagadka ma charakter uniwersalny, pytamy o przedmiot (bagażnik, uchwyt, jakkolwiek go nazwać???) przytwierdzony do roweru na zdjęciu poniżej.


Jako podpowiedź dołączamy jeszcze jedno zdjęcie innego modelu, ale o tym samym zastosowaniu. Na odpowiedzi, jakie to zastosowanie czekamy w komentarzach pod wpisem do niedzieli.

wtorek, 12 listopada 2013

Pocztówka z Berlina 2: Koegzystencja wszystkich uczestników ruchu na dużym skrzyżowaniu w okolicy Alexanderplatz

Rowerowym Berlinem zachwycaliśmy się już w poprzedniej pocztówce z tego miasta. Mimo, że w trakcie całej naszej tegorocznej wyprawy Velodyssey, w stolicy Niemiec spędziliśmy tylko dwa popołudnia, zaliczamy to jako jedno z atrakcyjniejszych miejskich miejsc. Dlatego wracamy tam jeszcze raz i dorzucamy  kilka ujęć rowerzystów tłumnie przemierzających okolice Alexanderplatz - jednego z większych węzłów komunikacyjnych we wschodnim Berlinie. Obserwacje jakie poczyniliśmy podczas krótkiego postoju przy skrzyżowaniu koło kościoła św. Marii Panny na Karl-Liebknecht-Straße świetnie pokazują zależność między poczuciem bezpieczeństwa rowerzystów na jezdni a ich liczbą. Oprócz zdjęć dołączamy też krótki film, najlepiej pokazujący skalę ruchu na tym skrzyżowaniu.

czwartek, 7 listopada 2013

Fotozagadka #8: Piesi zmieszczą się na pasie chodnika o szerokości kilku centymetrów?


Dzisiejszą fotozagadkę otrzymaliśmy od jednego z czytelników, który zazwyczaj na rowerowych stronach i forach występuje pod nickem Bulwersator i prosił, żeby tak go przedstawić. Cytujemy fragment maila, którego otrzymaliśmy. 
Puszczenie "ścieżki rowerowej" takim chodnikiem iż nadaje się on dla traktorów, a nie rowerów, brak chodnika, oczekiwanie iż piesi będą szli setki metrów naokoło albo zmieszczą się na pasie chodnika o szerokości kilku centymetrów...
My znamy to miejsce doskonale i jesteśmy jego stanem tak samo zbulwersowani, a czy znajdą się też inni czytelnicy, którzy je rozpoznają?


środa, 6 listopada 2013

Nie przestaniemy pedałować dopóki nie będziemy najlepszą polską kawiarnią na rowerze!


Rozmowa z Danielem - współwłaścicielem rowerowej kawiarni EspressoBike.pl, pierwszej takiej w Krakowie. Daniel opowiada nam o inspiracjach, kulisach przedsięwzięcia, planach na przyszłość, wrażeniach z jazdy po Krakowie rowerem towarowym ważącym kilkaset kilogramów oraz o tym, dlaczego woli kawę od naleśników.

wtorek, 5 listopada 2013

Rowerowo-fotograficzne sprzężenie

Turyści w Krakowie od dawna doceniają rower jako idealny środek zwiedzania miasta. Całe grupy na rowerach z wypożyczalni to już nie nadzwyczajny widok. Często można też zobaczyć takie obrazki, fotografów krążących rowerem z aparatem w ręce, a wtedy ja ich też traktuję aparatem z roweru i mamy taki efekt sprzężenia rowerowo-fotograficznego.

Bicycle photographer in Carcow Market Squere

Cracow Cycle Chic

Miłego rowerowania ;-)


poniedziałek, 4 listopada 2013

Meksykańskie trzykołowce

Taką oto korespondencję dostaliśmy od Wojtka z Meksyku o tamtejszych rowerach towarowych. Jak widać, Wojtek podsuwa też pomysł na cargo biznes, może znajdzie się ktoś kto pokusi się po polskie przedstawicielstwo meksykańskiej marki? ;-)

Oddajemy głos Wojtkowi:


Nie tak dawno pewna tajemnicza grupa krakowskich rowerzystów sprowadziła na polskie ziemie rower trzykołowy. Piękny, wygodny i... drogi. Tymczasem za oceanem, w Meksyku, na trzykołowcach jeździ każdy. Uniwersalne to stworzenie ma ładowność od jednej rodziny do dużego sklepu. Cena - kusząca, bo jakieś 2.600 pesos, czyli nie przymierzając 650zł.


Triciclo mexicano