czwartek, 31 października 2013

Fotozagadka #7: Widząc ten znak rowerzysta powinien...?


Ostatnio wiele osób narzekało, że zagadki są zbyt łatwe. Dlatego tym razem mamy dla Was coś, jak sądzimy trudniejszego. Zobaczymy, kto tym razem rozpozna miejsce, w którym w Krakowie spotkamy taki znak. I co on właściwie oznacza? Raczej próżno go szukać we wszelkich spisach znaków i przepisach... a może komuś się uda?



niedziela, 27 października 2013

O co chodzi w tym całym nurcie cycle chic? Moda? Seksizm? Fetyszyzm? Rowerowa Dewiacja? Sekta?

Tytułowe zagadnienie przybliża nam w krótkim wykładzie Witek Kopeć założyciel pierwszego polskiego bloga Cycle Chic. Twierdzi, że cały ten cycle chic, w który my też się nieco bawimy, rodzi się z zachwytu. Witek opowiada też czym ruch cycle chic nie jest. Trzeba przyznać, że wie co mówi. Łódzki blog uważamy za jeden z lepszych na naszym podwórku, zarówno pod względem prezentowanego materiału, jak i wytrwałości i konsekwencji w promowaniu roweru w mieście. Łódź Cycle Chic zmienia wizerunek roweru już od 6 lat, ciągle trzymając dobrą formę.

Polecamy ten krótki wykładzik  naszpikowany pięknymi zdjęciami, a pod tezami i stwierdzeniami weń zawartymi podpisujemy się wszystkimi łapkami. Lepiej byśmy tego nie ujęli ;-)

sobota, 26 października 2013

Rowerowa jesień krakowska

Już dość dawno nie było na blogu aktualnych ujęć z ulic Krakowa, a tegoroczna jesień nas wyjątkowo rozpieszcza. Codziennie przez ścieżki i alejki przewijają się masy pięknych osób na pięknych rowerach, szkoda byłoby tego nie uwiecznić w naszej dokumentacji. Dziś nadrabiamy braki, pokazujemy rowerowe kolory jesiennego cycle chic. Wybraliśmy kilkanaście zdjęć, od rowerzystów na tle jesieni, rowerzystów w kolorach jesieni, czy jesiennie, kolorowo ubranych. W dzisiejszym zestawie jest też ciekawostka w postaci rowerowej elegancji w wydaniu MTB. Smacznego!

Krakowska Świetlana Masa Krytyczna

Dawno już nie było zdjęć z masy, dziś zmieniamy tę złą passę nieobecności. Prezentujemy kilka najciekawszych ujęć, a po więcej zdjęć odsyłamy dalej.


czwartek, 24 października 2013

Fotozagadka #6: Koło piwnego



Kto lubi dobre piwo, ten prędzej później musi skorzystać z roweru. Wprawdzie zwykłe piwo można w Krakowie kupić na każdym kroku, jednak dobre piwo stanowi dobro rzadkie i trzeba się po nie wyprawić. Dzisiejsze zdjęcie zostało zrobione niedaleko jednego z najlepszych krakowskich sklepów ze złocistym trunkiem. Prosimy o podanie lokalizacji zdjęcia oraz nazwy swojego ulubionego piwa (jeśli ktoś nie lubi, to może też być inny napój).

czwartek, 17 października 2013

Fotozagadka #5: Jesteście młodzi, możecie wnieść rower po schodach


Odchodzimy nieco w fotozagadkach od dobrych przykładów infrastrukturalnych, którymi raczył nas Miłosz w poprzednich odsłonach zabawy. Dziś coś mniej optymistycznego i godnego pochwały. Tytuł dzisiejszej fotozagadki jest parafrazą słynnej wypowiedzi Doroty Safjan z 2003 roku, ówczesnej wiceprezydent m.st. Warszawy, o schodach na ścieżce rowerowej pod Rondem Zesłańców Syberyjskich. W Krakowie też mamy takie miejsce, gdzie rowerzyści mogą wykazać się tężyzną biegając po schodach rowerem.




wtorek, 15 października 2013

KOP o poprawionych przejazdach rowerowych

Mam nadzieję, że rozpoznajecie już skrót KOP. Jeśli nie, to zapraszam do przejrzenia poprzednich wpisów oznaczonych z ten sposób. Są to takie krótkie, szybkie notki, inspirowane wydarzeniami i spostrzeżeniami z codziennej porannej jazdy.

Dziś pozostajemy dalej w temacie infrastruktury. Bohaterem opowieści są nowe, poprawione (i poprawne!) przejazdy rowerowe w ciągu pieszo-rowerowych wzdłuż Kapelanki w Krakowie.



piątek, 11 października 2013

Powstal brakujący odcinek asfaltu na nowej trasie rowerowej na wałach Wisły

O samej trasie, która północnymi wałami Wisły prowadzi od ul. Wioślarskiej za mostem Zwierzynieckim do kładki autostradowej przy Stopniu Wodnym Kościuszko, już kiedyś pisałem. Reklamowaliśmy ją jako świetną alternatywną trasę rowerową z Krakowa do Tyńca. Dowiedziawszy się ostatnio o utworzeniu brakującego odcinka wjazdowego od Wioślarskiej, pojechałem sprawdzić. Oprócz doskonałego wjazdu na wały, odkryłem też inne miłe zmiany w rejonie początku trasy.

czwartek, 10 października 2013

Fotozagadka #4: Zielono mi


Dzisiejszą zagadkę sponsoruje kolor zielony. Zielone jest zdjęcie, zielonym bywa też nazywany rejon Krakowa, w którym zostało zrobione. Ups.. chyba zdradziłem zbyt wiele. W każdym razie na odpowiedzi czekamy do niedzieli.


wtorek, 8 października 2013

Trójkołowemu cargo wolno więcej, czyli 8 NAJ jakie udało się przewieźć na Babboe Big

Rowery cargo, zwane też towarowerami, można zgrubnie podzielić na dwie kategorie, najbliższe klasycznemu rowerowi, jednośladowe oraz mniej typowe trójkołowe. Te zostawiające więcej śladów można z kolei dalej dzielić w zależności od budowy napędu, umiejscowienia przestrzeni bagażowej itd. Zwolennicy towarowerów* typu long jonh, podają je jako najlepszą formę takich rowerów, ze względu m.in. na łatwość prowadzenia. To prawda, prowadzi się je całkiem jak zwykły rower. Trójkołowce jednak biją "długie jasie z wanną" na głowę pod względem ładowności. Nawet niewielki trójkołowiec, jaki posiadamy w ramach Spółdzielni Krakowskiej, może przewieźć zaskakująco dużo dużych rzeczy czy ludzi. Dziś małe podsumowanie tego, co do tej pory udało się nam albo naszym znajomym przewieźć na spółdzielczym Babboe Big.

niedziela, 6 października 2013

Velodyssey: Podsumowanie wyprawy do Francji 2013

Kilkuset kilometrowa turystyczna trasa rowerowa poprowadzona w większości wydzielonymi, równymi drogami z asfaltu po malowniczych terenach, a oo czasu do czasu po małych lokalnych drogach? Oznaczona czytelnie i jasno, z drogowskazami w miejscach, w których ich potrzebujesz i najbardziej spodziewasz? W każdym miasteczku po drodze darmowe mapy regionu dla rowerzystów i wypożyczalnie sprzętu? Wokół tłumy rowerzystów w każdym wieku, z dziećmi w przyczepkach, fotelikach, na małych rowerkach albo po prostu na bagażniku? Emeryci z zakupami i skrzynkami bagietek? Kolarze na treningach, bo jakość tras turystycznych pozwala nawet na treningi kolarskie? Wszyscy uśmiechnięci, życzliwi,koegzystujący bez problemu i pozdrawiający się nawzajem? Przy trasie częste parkingi dla rowerów (zawsze pełne) i miejsca odpoczynku ze stolikami?

Takie rzeczy nie tylko w bajkach dla grzecznych rowerzystów, ale też, jak pewnie się domyślacie, nie w Polsce... dlatego wybraliśmy się na wolnorowerowe wakacje z dzieckiem do Francji. Konkretnie nad południowe wybrzeże Atlantyku. O tym dziś słów kilka w ramach ogólnego, krótkiego podsumowania wyprawy.


czwartek, 3 października 2013

Fotozagadka #3: Wszystkie odcienie czerwieni



Jak powstaje nasz cykl fotozagadek? Wszystko zaczęło się od pewnego zdjęcia na blogu, którego zupełnie nie potrafiłem zlokalizować. Jak dotąd zdjęcia nie powstają specjalnie na potrzeby cyklu, lecz są wybierane spośród zwykłych zdjęć napotkanych rowerzystów. I tutaj mała dygresja - w jakiś magiczny sposób rowerzyści pojawiają się właśnie tam, gdzie powstaje dla nich dobra infrastruktura. Dlatego, nieco przez przypadek, nasz cykl traktuje też o dobrej infrastrukturze. Tak jest i tym razem. Prosimy o podanie miejsca wykonania zdjęcia. Żeby nie było zbyt łatwo, to prosimy dodatkowo o podanie nazw wszystkich odcieni czerwieni widocznych na zdjęciu. Na odpowiedzi jak zwykle czekamy do niedzielnego popołudnia.