sobota, 29 czerwca 2013

Mistrzostwa Bike Polo w Krakowie, dzień 1

Kilka ujęć z wczorajszej wizyty na Mistrzostwach w Bike Polo w Krakowie.

piątek, 28 czerwca 2013

Najszybsza fotorelacja z Krakowskiej Masy Krytycznej

Dlaczego najszybsza? Bo najprawdopodobniej w chwili pisania tego posta, masowicze dopiero się rozjeżdżają po zakończeniu przejazdu  który był dziś wyjątkowo długi - około 20 km. Dzisiejsza trasa była nam wyjątkowo nie po drodze, a plany na wieczór też inne, trzeba było zadośćuczynić obowiązkom, wpadliśmy zatem tylko na kilka zdjęć ze startu. Niestety.
Poniżej co ciekawsze ujęcia. Podobno frekwencja około 300, podobno w trakcie uczestników łapał deszcz, ale te informacje wymagają jeszcze potwierdzenia. To co nie wymaga potwierdzenia, to fakt, że kto pojechał na pewno nie żałuje tych dwóch godzin z doborowym, rowerowym towarzystwie :)

środa, 26 czerwca 2013

Mistrzostwa Europy Bike Polo w Krakowie

Najbliższy weekend zapowiada się mocno rowerowy w Krakowie. Oprócz tradycyjnej rowerowej masy krytycznej, odbędzie się wyjątkowa impreza: Mistrzostwa Europy Hardcourt Bike Polo.
Impreza zaczyna się już w piątek, koło stadionu Wisły przy ul. Reymonta 22. Wstęp dla publiczności jest wolny, więc skorzystajcie z tej okazji zobaczenia najlepszych zawodników w polo na rowerach, którzy przyjeżdżają rywalizować w Krakowie o tytuł mistrza z całej Europy. Nasz kraj reprezentują trzy drużyny, w tym dwie z Krakowa. Postarajmy się o skuteczny doping dla nich i dobrą atmosferę dla wszystkich gości. My oczywiście też tam będziemy, postaramy się relacjonować na bieżąco. Do zobaczenia!

Jeśli nie wiecie o co chodzi z tym polo na rowerach, zajrzyjcie do naszych wcześniejszcyh wpisów na ten temat, o treningach w Krakowie i historii tej dyscypliny oraz o Mistrzostwach Polski.


Poniżej szczegółowy program mistrzostw oraz kilka informacji o turnieju od organizatorów, Stowarzyszenia Bike Polo Club Kraków.

wtorek, 25 czerwca 2013

Czego słuchacie podczas jazdy rowerem?

muzyka na rowerze, słuchawki na rower

Małe, duże, douszne, zewnętrzne, wygłuszające lub nie, białe, czarne... słuchawki w/na uszach rowerzysty są częstym widokiem. Nierzadko budzą kontrowersje, ale niezależnie od tego po której stronie decybelowej barykady staniemy, czy jazda w słuchawkach nam się podoba czy nie, wiele osób po prostu na rower zakłada słuchawki i słucha... no właśnie, słucha czego? Muzyki? Radia? Książek? Powiedzcie nam czego słuchacie i co myślicie o połączeniu słuchawek i roweru? Pod zdjęciami, na końcu wpisu, dołączyliśmy sondę na ten temat.

środa, 19 czerwca 2013

Pan Zdzisław i Rigo - pies nawigator

Kiedy zobaczyłem Pana Zdzisława od razu skojarzyło mi się zdjęcie Waldemara Szola pt. "Nawigator", wyróżnione w Cyklofotografii 2012. Pan Zdzisław już od roku jeździ codziennie rowerem ze swoim półtorarocznym pupilem, który nawiguje. Spotkać ich można popołudniami w okolicach stadionu Cracovii. 

koszyk na psa na rower

pies na rowerze, koszyk na psa

Miłego rowerowania ;-)

poniedziałek, 17 czerwca 2013

Alternatywna trasa do Tyńca nową drogą rowerową na wałach Wisły

W jedną z pierwszych słonecznych niedziel w tym roku wybraliśmy się na wycieczkę do Tyńca. Przy tej okazji mogliśmy przetestować nową drogę dla rowerów zbudowana na wałach Wisły pomiędzy Mostem Autostradowym a Mostem Zwierzynieckim, o której istnieniu chyba wciąż niewielu krakowskich rowerzystów wie. Droga ta powstała przy okazji remontu wałów i stanowi doskonałe uzupełnienie trasy tynieckiej poprowadzonej na południowym brzegu Wisły, w ciepłe wolne dni bardzo zatłoczonej. Warto zatem wiedzieć, jak się dostać na tę alternatywną ścieżkę  i jakich niespodzianek można się spodziewać ;)

piątek, 14 czerwca 2013

Przenośny samoobsługowy serwis rowerowy w Krakowie (i darmowy!)

Jak często zdarza nam się, że nasz jednoślad dozna małej awarii, albo odkręci się jakaś śrubka, albo złapiemy gumę. Łatwo takie rzeczy bylibyśmy w stanie naprawić sami, ale niekoniecznie mamy w domu wszystkie potrzebne narzędzia. Dobicie się do dobrego mechanika rowerowego w środku sezonu graniczy z cudem i nierzadko na naprawę jakiejś drobnostki trzeba nieraz czekać tygodniami (i trzeba parę groszy zapłacić). Okazuje się, że teraz jest miejsce, gdzie możemy leczyć sami nasze rowery. Dzięki trzem przedsiębiorczym dziewczynom z Krakowa, w BALu na Zabłociu powstał samoobsługowy warsztat rowerowy, gdzie znajdziemy zestaw podstawowych narzędzi, a korzystanie z niego jest zupełnie darmowe :) 

O szczegółach przedsięwzięcia opowiada nam inicjatorka całego tego zamieszania, Ela z Wawelowych Randek, jedna z najciekawszych rowerzystek Wielkiego Przejazdu Święta Cyklicznego (ta z czerwonymi skrzydłami). 

Wolny Rower:  Skąd pomysł na stworzenie w Krakowie takiego warsztatu?

czwartek, 13 czerwca 2013

Czy potrzebujemy rowerowych autostrad?

Rafał Muszczynko w serwisie Polska na Rowery publikuje bardzo ciekawe relacje z konferencji VeloCity 2013, która właśnie odbywa się w Wiedniu. Jeden z opisywanych tematów dotyczy rowerowych autostrad. Właśnie do tego tematu chciałbym się odnieść kilkoma zdjęciami wykonanymi dziś w różnych miejscach Krakowa. Odpowiedź na postawione w tytule pytanie zostawiam Wam do rozważenia.

poniedziałek, 10 czerwca 2013

Najciekawsi z Wielkiego Przejazdu Rowerowego

Jeszcze chwilę mi zajmie dopracowanie wszystkich zdjęć z przejazdu. Mam nadzieję, że na jutro się uda i na facebooku będziecie mogli odnaleźć swoje twarze i pochwalić się znajomym. Póki co porcja wybranych ciekawostek z Wielkiego Przejazdu. Zdjęcia tych, którzy wyróżniali się z tłumu i byli ozdobą finału Święta Cyklicznego. Oprócz różnych przebierańców i osobliwości są też reprezentanci rowerzystów szykownych, właściciele ciekawych pojazdów i ozdób. Oczywiście to tylko mały wycinek, tego co można było oglądać na ulicach Krakowa w niedzielę, nie sposób sfotografować kilku tysięcy wyjątkowych cyklistów.

Rower z parasolem, wyjątkowo ciekawy wynalazek. Niestety nie widziałem już tego pana w akcji, ale nie wątpię, że tak jechał.

Silnie reprezentowane były ogromne bicykle.

To się nazywa patrzeć z góry...

Wiedźma na miotle i rowerze.

Ten koń pedałował na cztery kopyta!

Papuga na monocyklu z rozwiniętymi skrzydłami.

Papuga nie była jedyna.

Bicyklista po raz kolejny

Podobnie jak rok temu, riksza służyła za pojazd dla ciężarnej. 

Muminki.. tfu! Zmumifikowani rowerzyści!

Pszczółka? Motyl? Modliszka? Biedronka? Jakiś owad czerwono-skrzydły w każdym razie.

Cargo fotografka.

Jednorożec Marianna.

Mumifi... nki z boku.

Zespół Jarzębina.


Uciekinier śledzony przez tajemniczego słonia ze służb specjalnych

O psia kość!

Takich kolorowych pojazdów nie brakowało.

Rydwan wyprzedzający na wirażu muzyczny rower cargo.

Poziomka

Rowerzystka klasyczna.


Rowerzysta klasyczny.

Kilka ciekawszych obrazków znajdziecie też we wczorajszej relacji na gorąco z finału.

Wycieczka śladami czarnego barana na SLOT Day we Młynie

Odpowiednie fragmenty na temat bywania czarnego barana we młynie cytował ostatnio Fizyk w Podróży, zapowiadając swoją obecność na "slociku" w Zabierzowie. W owym Zabierzowskim Starym Młynie nad Rudawą, będzie podobno niezły młyn w sobotę 15 czerwca. Co Wy na to, żeby pojechać tam wspólnie na rowerach?

niedziela, 9 czerwca 2013

Finał Święta Cyklicznego - relacja na gorąco!

Tak zwana relacja na gorąco z dzisiejszego Finału Święta Cyklicznego i kilka na szybko wybranych zdjęć. Na obszerniejsze opisy i refleksje przyjdzie jeszcze czas i na pewno temat Święta i wydarzeń z nim związanych jeszcze wróci na bloga. Na razie tylko kilka ujęć, które mam nadzieje choć trochę oddają klimat imprezy. Jak macie swoje filmy, zdjęcia, relacje, to wrzucajcie linki w komentarzach, później na spokojnie przygotujemy jakąś relację z linkownią do Waszych materiałów.

Na placu przed dworcem PKP stawił się taki tłum rowerzystów, że trudno było ogarnąć okiem i obiektywem, do boju o śluzy zagrzewała Ola.


Przybyli zapoznawali się z planem wydarzeń na dziś.


ATW dziś osiągnęły niespotykaną przepustowość. W ciągu kilkudziesięciu minut, trzema pasami udało się przewieźć na rowerach kilka tysięcy ludzi. Dokładnie nie wiadomo jeszcze ile osób wzięło udział w przejeździe, ale skromne szacunki mówią o ponad trzech tysiącach.


Licznie stawiły się całe rodziny, również z najmłodszymi rowerzystami w przyczepkach.


Nie zabrakło też nietypowych pojazdów jak bicykle, dosiadanych przez stylowych cyklistów. Zapewniam, że poniższe zdjęcie zostało zrobione dziś, a nie wygrzebane ze stuletniego archiwum babci.


Był też i rydwan zaprzęgnięty w pedałującego konia. Imperatorka i jej rumak nie mieli sobie równych i w konkursie na najlepsze przebranie wycięli konkurencję!


Jechały też dwa nowe sound systemu, jeden na specjalnie skonstrowanym w Krakowie rowerze cargo z platformą z tyłu, drugi na spółdzielczym trójkołowcu Babboe.



Nie zabrakło też innych lansiarskich rowerów, jakbeach cruisery.


A piknik na stadionie KS Korona to już prawdziwy wypad przy tej pogodzie. Warto było nieco się wysilić, żeby wspiąć się na górę.


Wśród licznych atrakcji było boisko do bike polo, ale opisy poszczególnych wydarzeń to już nie temat na "gorącą relację" ;)


Arto jeszcze wspomnieć pokaz cięcia zabezpieczeń na scenie głównej, który cieszył się dużym zainteresowaniem.



Tak jak wspomniałem na początku wpisu, jak macie swoje zdjęcia  relacje, filmy lub inne materiały ze Święta, podeślijcie linki, postaramy się jakoś zebrać to w kolejnym wpisie podsumowującym za kilka dni.

sobota, 8 czerwca 2013

Wariaci na dwóch kółkach odkryli zapomniany Kraków!

Zainteresowanie kolejnym eventem z serii Night Riders przerosło nasze oczekiwania, najpierw zabrakło nam szprychówek startowych, a potem i manifestów, które były przygotowane z dużym zapasem. Alleycat Odkryj Zapomniany Kraków był częścią bogatego programu Święta Cyklicznego, co może tylko być dobrą zapowiedzią frekwencji na jutrzejszym Wielkim Przejeździe Rowerowym i następującym po nim Pikniku Finałowym na stadionie KS Korona.
Wróćmy jednak do czwartkowego wydarzenia. Na starcie stawiło się  ponad 60 osób, gotowych by ruszyć w poszukiwanie zapomnianych już nieco miejsc.

fot. Dominik Przygodzki
Uczestnicy otrzymali Gazetę z 1913 roku, gdzie w artykule "Wariaci na dwóch kółkach" były opisane wszystkie punkty, które należy odnaleźć i rozwiązać związane z nimi zagadki.

fot. Dominik Przygodzki

Po sygnale startu, zawodnicy ruszyli po manifesty, nieomal tratując wydającego ów sygnał.


A następnie zaczęli czytać i zastanawiać się...

piątek, 7 czerwca 2013

Rowerzystko, czy nosisz kalosze?

Taka mała obserwacja z ostatnich dni. Kobiety na rowerach w Krakowie (w innych miastach pewnie też) masowo ubierają kalosze rożnych fasonów i kolorów. Pewnie nie zwracam takiej uwagi na inne panie bez rowerów, ale wydaje mi się, że wśród rowerzystek ten typ obuwia jest o wiele popularniejszy. Niestety rzadko ostatnio robię zdjęcia, więc fotka tylko jedna, ale zapewniam, że jeśli rozejrzycie się dookoła, też zauważycie ten trend. A może któraś z czytelniczek pochwali się swoimi gumiakami :)?


Miłego rowerowania ;-)

wtorek, 4 czerwca 2013

Zostań jurorem Cyklofotografii 2013!

Potrzebujemy Waszej pomocy w wyborze nagrody publiczności w cyklofotografii. Każdy z Was ma szansę wcielić się w rolę jurora, przekonując się jak trudno jest wybrać najlepszą fotografię spośród kilkuset nadesłanych na konkurs prac. Wśród wszystkich głosujących rozlosujemy dodatkowe nagrody niespodzianki, wśród których będą gadżety rowerowe i świętocykliczne. Pomożecie?