wtorek, 30 kwietnia 2013

Szkoda czasu na zmianę butów w pracy

Jeżdżąc codziennie przez Zakrzówek spotykam tam masę cyklistów. Tamtejsza droga sprzyja rozmowom w czasie jazdy, toteż bardzo często zagaduję współtowarzyszy podróży (jaki jest odpowiednik współpasażera w komunikacji rowerowej?) i uzupełniam stan naklejek KMR na ich rowerach, a jeśli akurat mam aparat, to przy okazji cykam jakieś foto na pamiątkę, które potem trafia tu do działu sylwetek.

Pani, z którą ostatnio miło się gaworzyło (niestety zapomniałem zapytać o imię), była w drodze do pracy, stąd tak elegancki strój i buty. Jak się dowiedziałem  takiego obuwia na rower używa od niedawna, bo wcześniej woziła buty na zmianę, ale okazało się to bezcelowe. Eleganckie buty w niczym nie przeszkadzają na rowerze, a w pracy szkoda czasu na przebieranki.

Do tego koszyk na kierownicy, pozwalający spakować rzeczy, żeby jechać swobodnie. Po prostu klasa, cycle chic w najlepszym wydaniu :)
Rowerem wolno w butach na koturnach. Podobno wygodniej niż na obcasach.

poniedziałek, 29 kwietnia 2013

Wiosenna Agnieszka

Agnieszka promieniuje wiosenną radością z jazdy, a jej koszyk na kierownicy rozkwita wiosennymi ozdobami.

koszyk rowerowy na kierownicę z kwiatami

Miłego rowerowania ;-)

sobota, 27 kwietnia 2013

Warszawa da się lubić

Dziś trochę refleksji i obrazków z samej Warsiawy, gdzie w piątek miałem okazję pospacerować na rowerze na rowerze. Z braku czasu nie przetestowałem veturilo, ale widziałem, że cieszy się ogromną popularnością. Udało się powłóczyć trochę po Czerniakowie, fotografując to i owo po drodze. Niestety bateria aparatu odmówiła posłuszeństwa, choć może to i lepiej, bo w przeciwnym razie wróciłbym z taką ilością materiału, że starczyłoby na wypełnienie bloga co najmniej do końca roku ;-)

wolno bić rekord na masie kwietniowej

Kwietniowa Szkolna Masa Krytyczna okazała się być nie tylko pierwszą w pełni wiosenną, ale i rekordową - doliczono się prawie 830 rowerzystów.

To, co na  co dzień widzi się na krakowskich ulicach, można było zobaczyć też na Masie - rowerzystów jest dużo! Choć jeździmy na bardzo różnych jednośladach ale wszyscy jesteśmy jednakowo pozytywnie zakręceni.

A na masie szkolnej:

środa, 24 kwietnia 2013

Rowerem wolno szybciej pracować

Foto: Łukasz Bakcerzak
czwarta nagroda w konkursie cyklofotografia 2012
Czy rower może poprawiać efektywność i szybkość pracy? Oczywiście. I wcale nie chodzi tu o to, że pracownik dojeżdżający rowerem jest zdrowszy, bardziej wypoczęty, dotleniony i tym samym bardziej efektywny. Ten frazes wszyscy znamy.

W komentarzu pod wpisem o wymówkach dla roweru, został opisany ciekawy przypadek pracownika sądu i wpływu roweru na jego pracę. Treść komentarza jest warta przytoczenia i wyeksponowania, bo z pewnością już niewiele osób zagląda do komentarzy pod tym wpisem.


poniedziałek, 22 kwietnia 2013

Sprzedaj auto, wybierz rower!

rower towarowy cargo do przewozu dzieci
W sobotę trochę się ochłodziło, ale to nawet lepiej, łatwiej się było zmobilizować do złożenia naszego nowego nabytku. W kartonach czekał przywieziony niedawno z Holandii rower cargo trike marki babboe, który zakupiliśmy pospołu z kilkunastoma innymi osobami. Wszyscy udziałowcy od dawna byli zainteresowani tego typu transportem, jako alternatywą do posiadania samochodu, ale mało kto był gotów na zakup indywidualny. Doskonałym rozwiązaniem i sposobem na zasmakowanie w użytkowaniu rowerów cargo do przewozu rzeczy i osób okazała się spółdzielnia. Jeszcze kilka lat temu mało kto w Polsce rozważał kupno takiego "egzotycznego pojazdu" w cenie importowanych niemieckich aut z drugiej ręki, dziś różnych rowerów cargo w Polsce pojawia się coraz więcej. Jestem przekonany, że nasz pionierski trójkołowiec nie będzie ostatnim na ulicach Krakowa i innych miast. Tej rowerowej lawiny, cyklorewolucji jaką obserwujemy w Polsce nie da się już zatrzymać.

piątek, 19 kwietnia 2013

Czerwony kapelusz jest właściwie zawsze podejrzany..

Jeśli komuś z szafy wyleci czerwony kapelusz, to wiecie, niby nic, ale czerwony kapelusz jest zawsze podejrzany. 

A o co? Jak to o co? O wszystko! A przede wszystkim o powodowanie korków i chaosu na drogach, morderstwa na dzieciach i staruszkach na Krakowskich Plantach, dziurę ozonową i budżetową, globalne ocieplenie (ewentualnie ochłodzenie), brak miejsc parkingowych, głód w krajach trzeciego świata,  brak pieniędzy na naprawę dziur w śródmiejskich autostradach, plamy na Słońcu, brak wiosny i wszystkie inne plagi światowe i miejskie. Wiadomo.

Podobnie podejrzana jest czerwona kurtka i trampki czerwone...


... i nie mniej czerwona sukienka.


Wyjątkiem nie są też czerwone spodnie.


Należy też być ostrożnym względem czerwonego asfaltu. Ci co jeżdżą po czerwonym asfalcie to wiecie, niby nic, ale...


Miejcie się na baczności!


niedziela, 14 kwietnia 2013

Ewa

Szpilki w jakich jechała Ewa robiły wrażenie, a zjawiskowe pasiaste spodnie  przyciągały uwagę z daleka. Choć za Ewą nie było łatwo nadążyć, na swojej holenderce porusza się wyjątkowo szybko, udało się ją dogonić i uwiecznić kolejną postać do galerii sylwetek najciekawszych rowerzystów.






Miłego rowerowania ;-)


piątek, 12 kwietnia 2013

Wolno testować: lampki rowerowe Energizer Bike Light

oświetlenie do roweru: lampki rowerowe
Energizer wprowadza na rynek nowe oświetlenie dla rowerzystów: Energizer Bike Light, przy tej okazji poprosił nas o opinię o swoich lampkach. Przyjrzeliśmy się im zatem bliżej, lustrując, fotografując i filmując uważnie z każdej strony, abyście wiedzieli czy ten zestaw oświetlenia, zapowiadany jako rewolucyjny z powodu zastosowania technologii road beam (cokolwiek to znaczy), wart jest uwagi. Zaangażowaliśmy nawet modelkę do udziału w testach.

poniedziałek, 8 kwietnia 2013

czwartek, 4 kwietnia 2013

Dwa koła jedna pasja

Od jednego z czytelników otrzymaliśmy wiersz, który mamy przyjemność dziś zaprezentować. Warto zauważyć, że nie jest to już pierwsza poezja rowerowa, która przewija się przez bloga. Kiedyś Ania zaprezentowała nam swój wiersz pt. Zakochana Rowerzystka.

W wierszu przewija się tyle różnych rowerowych wątków, że nie wiedziałem jaką ilustracją można by go opatrzyć, z braku pomysłu dołączam zdjęcie dzielnej cyklistki zrobione wczoraj podczas porannej śnieżycy.

Dwa koła jedna pasja,
dwutlenku zerowa emisja.
Lecz wrogowie budżetu numer jeden,
przez tak prostą rzecz na Ziemi mają swój Eden.
Dzięki temu, entuzjazmu i zdrowia im starcza,
lecz przez nich występuje recesja gospodarcza.
Alkohol, papierosy i benzynę rzadko kupują,
przez to coraz więcej ludzi do siebie przekonują.
Szlaków i dróg nie psują,
z niewiadomego powodu kierowców denerwują.
Przecież takie samo mają prawo do drogi jak i oni,
jakoś sobie radzą pomiędzy klaksonami nienawiści toni.
Lecz im też coś przeszkadza, piesi są tą zmorą,
gdy chodzą po drogach zwanych - ŚCIEŻKĄ ROWEROWĄ.
Tkwienie w tym sporcie jest dla nich wielką przygodą,
przez to podziwiają cudowne piękno zwane - PRZYRODĄ.
Wszyscy kolarze szosowi, górscy, DeHowcy i FReeracze to jedna jest rodzina,
a cechą ich łączącą oprócz miłości do swego roweru jest ADRENALINA.
Sebastian Jakóbiec

Pozdrawiamy serdecznie autora wiersza, dziękujemy za podzielenie się i życzymy rychłego przybycia wiosny, żebyśmy wszyscy mogli jeszcze bardziej ochoczo przyczyniać się do recesji gospodarczej :)

Miłego rowerowania ;-)