piątek, 20 września 2013

Rowerowa fotozagadka #1: Nowy bezpieczny parking rowerowy na 100 jednośladów w Krakowie?

Przeskocz od razu do rozwiązania  >>

Wspólnie z Miłoszem z zarządu Stowarzyszenia Kraków Miastem Rowerów, przygotowaliśmy pewną zabawę, foto-zgadywankę. Raz w tygodniu będziemy wybierać dla Was zdjęcie (lub kilka) miejsc ciekawych, intrygujących, ważnych dla rowerzystów w Krakowie. Dziś pierwsza odsłona konkursu, tajemniczy nowy parking rowerowy na 100 miejsc - takie rzeczy nie często się nam trafiają, tym bardziej nie możemy przejść obojętnie obok takiej nowości. Parking jak widać, nie jest jeszcze dostępny, trwa dopiero budowa obiektu przy którym właśnie został zainstalowany, można go jednak zobaczyć z ogólnie dostępnych miejsc. Może ktoś już go wypatrzył?
Poniżej wyjaśniamy w szczegółach, o co chodzi w rowerowych fotozagadkach, jak udzielać odpowiedzi i co można wygrać. Dołączamy też więcej zdjęć tajemniczego obiektu.

Jak rozwiązywać rowerowe foto-zagadki?
Postaramy się, aby prezentowane miejsca były powszechnie znane, ale pokazane z nieoczywistej perspektywy. Zdjęcia będą publikowane zawsze w czwartek lub piątek, a na poprawne odpowiedzi będziemy czekać do niedzielnego wieczoru. Odpowiedzi prosimy wpisywać w komentarzach pod wpisem z zagadką. Aby nie psuć Wam przyjemności z odkrywania rowerowych miejsc, komentarze pod wpisem będą moderowane a publikacja wstrzymana do niedzielnego wieczoru. Wtedy też podamy prawidłową odpowiedź. Prosimy o nie wpisywanie odpowiedzi na fecebooku, tam nie mamy możliwości moderacji, zabawa popsułaby się po pierwszym trafieniu. Nie oczekujemy podawania dokładnych współrzędnych geograficznych, nie będziemy oceniać linijką centymetrową, prosimy o w miarę precyzyjne określenie opisowe miejsca: ulica, instytucja, charakterystyczne obiekty w okolicy itp.

A co wygram jak zgadnę?
Nasze foto-cyklo-zagadki mają na razie charakter czysto rozrywkowy. Nie mamy przewidzianych nagród ogromnej wartości. co najwyżej publiczne gratulacje i uścisk dłoni prezesa na masie krytycznej. Liczmy, że bezinteresownie też włączycie się w naszą grę, choć jeśli wśród zwycięzców znajdzie się ktoś chętny na gadżety KMR (naklejki, opaski), będzie mógł takie otrzymać. Nie wykluczamy, że w przyszłości znajdą się jakieś nagrody, jeśli fotozagadki będą się cieszyć zainteresowaniem. Może znacie kogoś, kto chciałby coś ufundować? Chętnie rozważymy propozycje współpracy, zapraszamy do kontaktu z nami.

Czy fotozagadki będą tylko z Krakowa?
Tu mieszkamy, tu fotografujemy, te miejsca odwiedzamy rowerem codziennie, dlatego najłatwiej nam o materiał. Postaramy się wybierać takie miejsca, aby również czytelnicy spoza Krakowa mieli szansę na zabawę. Chętnie jednak zamieścimy też fotozagadki z innych miast, tu jednak potrzebujemy wsparcia materiałem fotograficznym. Możecie nam wysyłać propozycje fotozagadek ze swojego miasta, ponownie odsyłam do zakładki kontakt.

Wróćmy jeszcze do bohatera naszej pierwszej zagadki - parkingu rowerowego, który jest właśnie instalowany przy pewnym nowobudowanym obiekcie. Jak widać poniżej parking jest jeszcze zafoliowany, podzielony na dwa segmenty, każdy po 25 porządnych stojaków rowerowych, umożliwiających bezpieczne zapięcie roweru. Jeden z segmentów ma być zadaszony. Z powstaniem tego parkingu, wiąże się pewna historia (domyślacie się pewnie, że sam z siebie tak nie powstał), którą opowiem Wam w niedzielę, kiedy opublikujemy rozwiązanie. Na odpowiedzi czekamy w komentarzach do niedzielnego wieczoru (około godz. 19:00).



Rozwiązanie

Zagadka okazała się dość prosta dla tych, którzy znają tę okolicę (albo widzą ją z okna) i od razu rozpoznali charakterystyczne budynki nowego kampusu UJ na Ruczaju. Poprawnej odpowiedzi udzielili: Paulina K, P, Evil, Ewelina Badak. Wszystkie wymienione osoby mogą się podczas najbliższej masy krytycznej zgłosić po uścisk dłoni prezesa, ewentualnie po gadżety KMR, jeśli mają ochotę. Najprecyzyjniej i najbardziej wyczerpująco odpowiedziała Ewelina, wykazując się niezwykłą spostrzegawczością, wykrywając najdrobniejsze detale w refleksach. Gdybyśmy przydzielali jakąś nagrodę specjalną, z pewnością by ją zgarnęła ;-)

A skąd w ogóle ten parking?

Obiecałem opowiedzieć jeszcze słów kilka o kulisach budowy tego parkingu, które akurat znam, a nawet nieco przyczyniłem się osobiście, że takie parkingowe cudo powstało na UJ, który nie szczyci się dużym uznaniem rowerzystów w kwestii bezpiecznych parkingów. Nawet mimo tego, że starają się pozyskiwać fundusze europejskie na stojaki, to raport KMR obnażył ogromne zacofanie największego krakowskiego uniwersytetu w kwestii infrastruktury rowerowej.
Wystarczy zerknąć na stojaki, które zostały postawione przy sąsiednich budynkach innych wydziałów na kampusie... jeden nawet zadaszony.



Mimo tego, że były to nowe inwestycje, oddane do użytku niedawno, na parkingi i infrastrukturę otaczającą były zarezerwowane środki (odpada argument, że na wymianę starych stojaków nie ma pieniędzy), zainstalowano najgorsze jakie rowerzyści mogli sobie wyobrazić. Pytanie dlaczego? I skąd nagle przy jednym z budynków trafił się taki wzorowy parking rowerowy? Czy poprzednie wyrwikółka były stawiona na złość rowerzystom? Okazuje się, że nie było prawdopodobnie w tym niczyjej złej woli, a zwykła niewiedza i nieświadomość w kwestii potrzeb rowerzystów. Nowy parking, którego jedna część ma być jeszcze dodatkowo zadaszona, powstał, bo nieco w tej sprawie interweniowałem osobiście. Choć interwencja to może za duże słowo, polegała na jednej miłej rozmowie z panią architekt, która nadzoruje budowę. Zapytałem czy są przewidziane jakieś stojaki dla rowerzystów? I dowiedziałem się, że tak, owszem są, na pewno... projektanci i wykonawcy "mają coś tam zrobić". I tu mamy klucz do tego, jak to się dzieje, że powstają u nas beznadziejne parkingi rowerowe przy wielu nowych inwestycjach. Otóż wykonawcy mają coś tam sobie postawić. I stawiają, widać co... Tym razem jednak zwróciłem uwagę na to, jakie to coś powinno być, żeby wszyscy byli szczęśliwi i jak widać wystarczyło. Pani architekt, przesłała mi nawet do konsultacji propozycję od projektantów, którym poleciła dopilnować, żeby tym razem "to coś" na rowery było dobrej jakości. I jest!

Morał z tej historii

Zwracajcie uwagę w swoich miejscach pracy, nauki, zakupów, mieszkania itp. na problem stojaków rowerowych. Zwłaszcza przy okazji różnych remontów i modernizacji. Może się okazać, że będziecie tymi jedynymi, którzy zwrócą uwagę na ten problem i dzięki temu powstanie dobrej jakości parking rowerowy, o którym wcześniej po prostu nikt nie pomyślał.

9 komentarzy:

  1. Ja stawiam, że to w Wadowicach, a dres to Kopernika 1/36 :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Czyżby osiedle na miejscu Starego Browaru w Krakowie? /Kacper

    OdpowiedzUsuń
  3. "Aleja Wawelska" na kampusie UJ, budynek przy Gronostajowej/Grota, koniec bliżej Kaufa. Widzę to miejsce z okna :P

    OdpowiedzUsuń
  4. Powstające nowe budynki Kampusu UJ (fizyka?) na Ruczaju? Te, między którymi biegnie aleja Wawelska?

    OdpowiedzUsuń
  5. Krakowska Akademia im. Frycza Modrzewskiego?

    OdpowiedzUsuń
  6. Nowe budynki UJ na ulicy Gronostajowej

    OdpowiedzUsuń
  7. Wydaję mi się, że jest to nowy budynek UJ Wydziału Prawa i Admin. koło AudiMaxa przy ul. Krupniczej :)

    Pozdrawiam,
    Bartek

    OdpowiedzUsuń
  8. Wydział Fizyki, Astronomii i Informatyki Stosowanej UJ. ul. Gronostajowa osiedle Ruczaj. W oknach budynku widać odbicie małego pomarańczowego budynku na tle biało-szarego wieżowca - jest to przychodnia przy ul. zachodniej 27 (Niepubliczny Zakład Opieki Zdrowotnej Kraków-Południe - Kraków, Przychodnia Ruczaj-Zachodnia). W tle widać również wieżowce przy ul. Roberta Jahody. Po prawej jeden żółty wieżowiec w pobliżu ul. Stefana Grota-Roweckiego.

    OdpowiedzUsuń