sobota, 1 czerwca 2013

Majowe studenckie Masowanie

Wczorajsza Majowa Rowerowa Masa Krytyczna, gdyby komuś brakowało przymiotników, była na dodatek jeszcze Masą Studencką. Właśnie dlatego 14,5-kilometrowa trasa wiodła koło krakowskich uczelni wyższych - KSW, UE, PK, AGH, POU, UR, UP, UJ. Zarówno pogoda jak i rowerzyści jak zwykle dopisali - było nas 650.

Poniżej kilka fotek, oczywiście jak to często bywa w takich sytuacjach - aparat mi padł na hasło "Rowery w górę!", tak więc fotki tylko sprzed masy...

Spółdzielcza przyczepka oprócz dzieci, jak na Masie Kwietniowej, może wozić też np. nagłośnienie:


a dzieci tym razem jeździły w innych przyczepkach:


Jak zwykle masowo czytano Masówkę:



Płyta Rynku dobrze z nami wyglądała:




Przyjeżdżamy trójkami:


albo pojedynczo:

Jedyna przewaga męskiej ramy nad damką :P
A rowery wylegują się przed trasą prezentując swoje wdzięki (i naklejki :P):


Dziękujemy za wspólne masowanie :) 

Do zobaczenia za miesiąc, a w niedzielę 9 czerwca na Święcie Cyklicznym :)

4 komentarze:

  1. Ja tylko muszę powiedzieć, że na damskiej ramie można nawet wygodniej siąść niż na męskiej, więc przewag brak!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hmmm - ja nie znam za bardzo wygodnego sposobu, a jeszcze na damce od dawna... ???

      Usuń
  2. To chyba muszę wziąć swój rower i zdjęcie mu zrobić jak się układam na ramie :)

    OdpowiedzUsuń