środa, 27 marca 2013

... wolno po Budapeszcie

Na przełomie lutego i marca, w piękną, wiosenną (!) pogodę miałam okazję przemierzać ulice węgierskiej stolicy i obserwować tamtejszą kulturę i infrastrukturę rowerową (podobno chodzą w parze) oraz samych rowerzystów. Poniżej moje spostrzeżenia urozmaicone fotkami. 

Pierwsze co rzuca się w oczy, to to, że rowerzystów na ulicach Budapesztu jest naprawdę dużo - jeżdżą rano, w południe i wieczorami, a nawet w nocy. Wzdłuż bulwarów po Budziańskiej stronie Dunaju, w okolicach godziny 8 rano tylko przez 15 minut wygrzewania się w słońcu na ławce wzdłuż ścieżki rowerowej naliczyłam 44 rowerzystów jadących w obu kierunkach. Pomykają na zgrabnych kolarzówkach, kolorowych rowerach miejskich, rowerach górskich, a czasem nawet na składakach i na modelach jedynych w swoim rodzaju.


Ubrani są raczej normalnie - może w trochę cieplejsze rzeczy niż te, które wybraliby gdyby byli pieszymi. 

 
Noszą kaski (pod kolor roweru!) albo ich nie noszą. 


 Jeżdżą z dziećmi i bez nich, pojedynczo albo parami (w tym na bagażnikach) ulicami, ścieżkami rowerowymi ale też chodnikami.




Jeśli chodzi o infrastrukturę to spotkałam i parkingi rowerowe w jezdni i osobne pasy do jazdy i słodką sygnalizację świetlną dla jednośladów.



Na nocne przejażdżki w ramach NightRiders oraz piątkowe masy umawiają się tutaj (nasz Adaś jest trochę samotny w porównaniu do mieszkańców Hősök tere - Placu Bohaterów):


Wyznają sobie też rowerową miłość:


A przyjezdnych takich, jak ja przyjmują do swojego grona np. na takich rowerach (do wypożyczenia na cudownej Wyspie św. Małgorzaty):



3 komentarze:

  1. "Heroe's Square"...tja...

    Po pierwsze apostrof źle postawiony (Heroes' Square; wielu bohaterów, nie jeden bohater), a po drugie czemu w tekście _po polsku_ o _węgierskiej_ stolicy autorka używa nazwy angielskiej??? Po prostu Hosok Tere albo Plac Bohaterów.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. czemu w tekście _po polsku_ o _węgierskiej_ stolicy autorka używa nazwy angielskiej???

      a może autorka ma taką ochotę właśnie? od kiedy blogerzy muszą być politycznie, językowo czy jakkolwiek inaczej poprawni :)?

      Usuń