sobota, 23 lutego 2013

Piotrek - rowerowy geniusz

Imponują mi tacy ludzie, jak Piotrek, którzy wszystko w rowerze potrafią rozkręcić do ostatniej śrubki i naprawić. Moje serwisowanie rowerów kończy się na myciu (rzadko!), zmianie klocków hamulcowych i smarowaniu napędu. Nie dziwne zatem, że po kilku latach intensywnego używania naszej holenderki w warunkach zimowych (raz smarowałem łańcuch), piastę trafił szlag. Gdybym z tym szrotem wszedł do byle serwisu rowerowego, usłyszałbym coś w rodzaju: Panie, kup sobie nowe koło i nie zawracaj nam głowy, szkoda czasu na takie dłubanie. Kiedy pokazałem mój beznadziejny przypadek Piotrkowi, powiedział z uśmiechem: Lubie takie wyzwania! Mam nadzieje, że nie potrzebujesz tego roweru na jutro...




Jedna z połamanych części w piaście
Po kilka dniach oznajmił tryumfalnie, że udało się odratować piastę i mogę wpadać przetestować rower. Okazało się, że piasta posypała się od środka, połamane części połamały kolejne. Piotrek trochę się namęczył z tym. Zapytałem czy nie żałuje, że podjął się takiego żmudnego zadania. W odpowiedzi usłyszałem, że lubi uczyć się nowych rzeczy i cieszy się, że tchnął drugie życie w mój mocno zmęczony już rower. Też się cieszę z tego drugiego życia. Rower nabrał wigoru! Oprócz nowego napędu, Piotrek wyregulował wszytko co dało się wyregulować, nawet naprawił dzwonek, który prawie od zawsze służył tylko do ozdoby. Mówi, że stara się każdy rower przygotować tak, jakby robił go dla siebie. Uwierzcie mi, nie przesadza! Jestem zachwycony, tym jak działa teraz stary zmęczony już pegasus.

Piotrek podczas masy filmowej.

A tu podczas jednej z imprez z serii night riders
Jeśli zatem szukalibyście sprawdzonego, rzetelnego fachowca do serwisowania roweru, aktualnie znajdziecie Piotrka w BikeStudio w Krakowie. Gdyby się gdzieś przeniósł, na pewno dam znać! Sam dostarczyłem mu już drugi rower do serwisu, póki jeszcze nie ma wiosennych kolejek :) Wiem już też, u kogo od teraz będą serwisowane moje wszystkie rowery.

Aktualne info (1 lipca 2014) od Piotrka, który obecnie pracuje w Warsztacie na Ruczaju:


Cześć! Daje znac ze zmieniłem miejsce "pracy". Teraz naprawiam rowery w jednym z najbardziej profesjonalnych i najlepiej wyposażonych serwisów w Krakowie czyli w Warsztacie na Ruczaju. Serwis działa równie sprawnie jak wyglada. Nauczyłem sie przygotowywać profesjonalne rowery sportowe pod zawody a wiec pełny serwis hamulców hydraulicznych, zawieszenia oraz amortyzatorow nie jest mi straszny co nie oznacza ze nie podejmuje sie juz prostych napraw innego rodzaju rowerów. Cały czas sie uczę oraz wykorzystuje zdobyte doświadczenie. Mam nadzieje ze razem z Mateuszem będziemy tworzyć jedno najlepszych oraz najbardziej przyjaznych rowerowych miejsc na mapie Krakowa. Zostaje tam na "stałe" czyli na pewno przez najbliższy rok. Zapraszam na serwis/konsultacje/kawę oraz zapraszam do zapraszania.

13 komentarzy:

  1. Zdaje się, że niewiele polskich warsztatów grzebie w piastach wielobiegowych, a szkoda - dla porównania, duńskie lub holenderskie warsztaty nie mają z tym problemów. "Nasze" nastawiają się głównie na rowery sportowe... choć to z pewnością będzie się zmieniać. Im więcej mieszczuchów, tym większe zapotrzebowanie na serwis piast. Jeśli o mnie chodzi, nie boję się trzybiegowego torpeda, parę razy robiłem kompletny przegląd. To bardzo wdzięczny wynalazek, a dobrze nasmarowana i wyregulowana piasta z lat 70tych albo starsza będzie jeździć jak nowa. Na próżno szukać takiej trwałości we współczesnych częściach! Jeśli ktoś chce poznać torpedo od środka, zapraszam na kilka stron: http://scheunenfun.de , http://3gang.de/ i http://mslonik.pl .

    OdpowiedzUsuń
  2. Tylko szkoda, że te BikeStudio to oszuści - http://www.forumrowerowe.org/topic/94509-sklep-bikestudio-krakow/page__st__20
    Radzę więc koledze szukać jakiegoś lepszego serwisu, bo u nich się marnuje

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Faktycznie opinie o sprzedaży wysyłkowej nie są zbyt przychylne.. delikatnie mówiąc ;)
      Nigdy nie miałem wcześniej do czynienia z tym sklepem pod tym kątem, więc nic nie dodam, wypowiadam się tylko na temat umiejętności i pracy konkretnego człowieka, który pracuje tam od kilku tygodni.

      Usuń
  3. To na pewno konto tego warsztatu, czy tylko zbieżność nazwy...? :)
    Ja serwis mogę polecić - wymienili mi stożek rozporowy w mostku mojej holenderki i śmigam już ponad pół roku. Niby nic takiego, ale wcześniej facet w Bikershopie wmawiał mi, że trzeba kupić nową kierownicę i nowy widelec, bo widać, że rower jest "powypadkowy" i dlatego nie da się go skręcić. Powypadkowy może i był, bo właśnie przyjechał DHLem ( :D), a na Allegro kosztował jakieś cztery stówy, ale tym bardziej nie uśmiechała mi się wymiana widelca. :]
    Potem byłam jeszcze na szybkim zakładaniu łańcucha, co przy pełnej obudowie nastręcza trochę problemów. Za każdym razem - przemiła obsługa, szybki serwis i dopompowane koła. Pozdrawiam Piotrków tego świata! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ha! Tego pana serwisanta może polecić chyba każdy, kto kiedykolwiek miał z nim styczność. To porządny gość i lubi swoją robotę :).

    OdpowiedzUsuń
  5. Polecam zaufanego fachowca, facet kocha rowery, za niewielką sumkę przeserwisuje żetelnie i w dodatku sprawi mu to frajdę. Z czystym sumieniem polecam Kacpra P. namiary: pecza@op.pl

    OdpowiedzUsuń
  6. również serwisuję i składam rowerki od podstaw, doznaje radości jak już rowerek jest w całości, tyle jest w tym temacie ciągłości, czasami traktuję swój rower bez litości, ale poczucie takiej wolności...
    każdy rower zasługuje na ogromną ilość godności jeśli ktoś naprawdę kocha ten styl życia, traktuje ten temat jak osobisty hobbistyczny styl życia w pasji i wolności !!

    kocham rowerki :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wszystkich zakręconych w temacie, zapraszam na serwis do mnie, na wyprawę bo razem raźniej :D
      z przyjemnością mogę doradzić w sprawach serwisowych i kupna roweru używanego czy nowego, również bardzo chętnie poznam nowych znajomych żyjących w świecie rowerów :D

      kontakt do mnie: bike.elements26@gmail.com

      Usuń
  7. Ja nie polecam tego warsztatu, zrobili mi wycenę naprawy na 130 zeta a zapłaciłem dwa razy więcej.. generalnie gość sprawia wrażenie jak by nie znał się na tym co robi, ja mówiłem mu co moim zdaniem trzeba wymienić a on to wymieniał bez zastanowienia i inkasował, oddając rower nie do końca sprawny.. przy kolejnych wizytach mówił że robi to już 'po kosztach' ale liczył sobie tyle co w innym warsztacie 'nie po kosztach'.. mógł bym opowiadać więcej ale szkoda czasu, generalnie nie polecam... najlepiej rower trzymać z dala od nich..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może to nie ten sam gość? A jeśli jednak mówimy o tym samym, to cóż... nie można znać się na wszystkim. Każdy popełnia błędy. Jak pisałem w treści, najbardziej cenię Piotrka za to, że ma zapał do rozwoju. Zauważ, że nie jest mechanikiem z 50letnim stażem co ma wywalone na wszytko, tylko gościem zajawionym na to co robi, który się dopiero uczy.

      Usuń
  8. Piotrek jest spoko człowiek naprawił mojego zajechanego przez zimę starego Sursee, który śmiga teraz jak nigdy.

    OdpowiedzUsuń
  9. Polecam innego znakomitego fachowca od rowerów, zresztą powszechnie znanego w Krakowie, wszyscy go polecają jako "specjalistę od rzeczy niemożliwych" :)
    Wszystko rozkręci, sprawdzi, naprawi, zaopiekuje się twoim rowerem jak należy, korzystam od paru lat z jego usług i nie mam najmniejszego powodu do narzekań. Do tego cudowny człowiek, z którym można sobie bardzo ciekawie porozmawiać przy okazji oddawania bądź odbioru roweru :)
    Pan Witold Gątarski, ma warsztat na ulicy Halczyna 12, to jego strona: http://www.gatar-ski-serwis.pl/ . Warto zobaczyć na stronie m.in. galerię zdjęć "ciekawszych przypadków", które pan Witold naprawia... :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki raj za info, właśnie szukałem serwisu w tej okolicy, bo od niedawna mieszkam sąsiedzko, trafiłem tylko do serwisu Gianta, a nawet bardziej sklepu, przy Armii Krajowej. Dobrze wiedzieć, że w okolicy jest taki ciekawy serwis :)

      Usuń