niedziela, 13 stycznia 2013

Rowerzyści z sercem


Na naszych aukcjach trwa zacięta walka o szprychówki i naklejki, które przeznaczyliśmy dla Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy, na ulicach tysiące wolontariuszy krąży z puszkami, które przechodnie zapełniają z uśmiechem. Wśród tłumu zgromadzonego dziś wokół Rynku bardzo często przemykają rowerzyści z sercami, mimo siarczystego mrozu. 
Przygotowując tegoroczne aukcje nie spodziewałem się, aż takiego odzewu. Dajecie radę i wygląda na to, że razem zbierzemy na WOŚP niezłą sumkę. Na podsumowania jeszcze przyjdzie czas, ale póki co żaden z 19 przedmiotów, które wystawiliśmy nie stoi poniżej 5 złotych, a większość przekroczyła już dyszkę. Rokowania są zatem niezłe, ale to jeszcze nie koniec. Dziś około północy kończą się pierwsze aukcje, głównie z krakowskimi szprychówkami masowymi. Pospieszcie się zatem, jeśli chcecie jeszcze jakaś zdobyć! W chwili pisania tego posta, największą popularnością cieszyła się szprychówka z andrzejkowej masy krytycznej, której cena dobija już do 36 złotych! 


Dużą popularnością cieszy się też niebieska naklejka stowarzyszenia Kraków Miastem Rowerów, taka jak na poniższym zdjęciu. Aukcja naklejki potrwa jeszcze kilka dni.



A takich rowerzystów z wielkim sercem można dziś było spotkać wokół Rynku, którzy mimo śniegu i mrozu, uzbrojeni w ciepłe czapy, rękawice lub nawet kominiarki pedałowali dzielnie :)





Fajnie, że tak ochoczo włączyliście się w tę małą akcję i wspólnie coś dołożymy do puszki WOŚP! O wynikach licytacji na pewno jeszcze napiszę, ale i tak wygląda to lepiej niż się spodziewałem, zakładając czarny scenariusz ;-)

Dzięki dla wszystkich rowerzystów z sercem!

2 komentarze:

  1. No to po północy przekonamy się, czy wygram najpiękniejszą z Waszych szprychówek... moim słodkim sekretem niech pozostanie na razie informacja, na którą poluję :-)

    Dzięki, że w tak fajny sposób pomagacie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wszystkie są piękne! Życzę powodzenia w licytacji, ale przekornie powiem, mam nadzieje, że nie pójdzie tak łatwo ;)

      Podziękowania należą się zdecydowanie bardziej czytelnikom, którzy tak ochoczo pozbywają się gotówki na szczytny cel :)

      Usuń