wtorek, 4 grudnia 2012

Kopiec Krakusa

Teraz pewnie z kopca można już zjeżdżać na sankach, ale jeszcze dwa tygodnie temu... 



Zdaje się, że Kulega Podróżny Fizyk ma dobry widok na kopiec, jak to tam teraz Panie Kulego na Podgórzu jest, hę?

4 komentarze:

  1. Ano jeszcze nie zjeżdżałem... muszę poszukać po mieszkaniu jakiegoś kartonu po pizzy i się wybrać po obiedzie (zapraszam do współpracy, jakby co).
    Dzięki za motywacje!

    A skoro już zostałem wywołany do odpowiedzi to proponuję przegląd kopców krakowskich: http://fizyk-w-podrozy.blogspot.com/2011/06/wszystkie-kopce-krakowa.html

    OdpowiedzUsuń
  2. a swoją drogą, jest już słup z powrotem na górze?

    OdpowiedzUsuń