piątek, 19 października 2012

demoniczna czerwona kolarzówka

Co prawda nie niemiecka ale czerwona i kolarzówka
Pożyczając zbiór opowiadań SF z biblioteki zupełnie nie spodziewałam się znaleźć w nim opowiadania, w którym ważnym wątkiem, czy wręcz bohaterem jest rower, a konkretnie francuska, czerwona kolarzówka. Autorem opowiadania, pod dość dziwnym tytułem, A wszystkie morza będą pełne ostryg (ang. Or All the Seas with Oysters) jest Avram Davidson urodzony w 1923 r. w Yonkers Stanie Nowy Jork.

Główni bohaterowie - Ferd (lubiący "książki, płyty długogrające i rozmowy <na poziomie>) i Oscar (lubiący "piwo, kręgle i kobiety. Każdą kobietę w każdym czasie"), to dwaj całkowicie różni faceci prowadzący wspólnie warsztat, wypożyczalnię i sklep rowerowy w zupełnie wydawałoby się normalnym świecie (dajmy na to Nowym Jorku). Ot zwykłe opowiadanie o różnych charakterach, wspólnej pracy, rowerach itd. tak jest tylko do momentu, wkroczenia na kartki złowrogich, rozpływających się w powietrzu, gdy są potrzebne, agrafek, wypełniających szafę po brzegi wieszaków, dziewczyny z odkręconym siodełkiem rowerowym i wspomnianej wcześniej czerwonej kolarzówki. Ferd wysnuwa niepokojącą hipotezę odnośnie rowerów, która wydaje się być prawdziwa. Opowiadanie staje się mroczne i niepokojące by zakończyć się w sposób, który może i daje odpowiedź, ale nie koniecznie...



Opowiadanie ciekawe, zmuszające do zastanowienia, zaskakujące i przede wszystkim rowerowe, choć rower jest w nim trochę złowrogim i uparcie strzegącym swojej tajemnicy, antybohaterem. Krótkie więc idealne do pochłonięcia przed, po lub w przerwie weekendowej jazdy na rowerze.

Przeczytajcie koniecznie! W Polsce wydane np. w zbiorze opowiadań Isaac Asimov prezentuje najlepsze opowiadania Science Fiction (1958). Wydawnictwo: ART - Kielce, Kielce 1993.

O autorze można więcej przeczytać tutaj.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz