sobota, 15 września 2012

Podsumowanie Line of Sight

fot. Dominik Przygodzki
Długo zapowiadany i  przygotowywany, w piątek odbył się nocny, strategiczny wyścig typu alleycat Line of sight. Z założenia był przeniesieniem na ulice Krakowa klimatu wyścigów kurierskich, które są  głównym tematem filmu Lucasa Brunella. Tej nocy każdy mógł poczuć się jak prawdziwy rychlý posel.

Na starcie gotowych do jazdy stawiło się 42 zawodników, gotowych na wszytko. Przygotowania do jazdy rozpoczęły się od projekcji filmu Line of sight. Jestem przekonany, że film wpłynął znacząco na tempo wyścigu ;-) Najszybszemu zawodnikowi na zaliczenie wszystkich punktów wystarczyło nieco ponad półtorej godziny.


Put some fun between your legs - przesłanie do zawodników z koszulki organizatorki pokazu.
Po projekcji zebraliśmy się przed wieżą ratuszową, aby wystartować. Uczestnicy gry otrzymali manifesty startowe z instrukcją.


O co chodziło? Zobaczcie sami. Manifest składał się z dwóch części, na starcie zawodnicy otrzymywali tylko pierwszą z nich. Druga czekała w Klubie Fitness Platinium.


Za bezbłędne rozwiązanie wszystkich zadań można było zdobyć 210 pkt plus dodatkowe punkty za czas przejazdu. Za każde zaoszczędzone 5 minut przed końcem wyścigu przyznawaliśmy 2 pkt. 
Błędy w odpowiedziach obniżały punktację zawodnika, np. każdy niedoliczony talerz na Starowiślnej skutkował stratą jednego punktu. Za zgubienie którejkolwiek części manifestu odejmowaliśmy 20 pkt. 
Najwięcej trudności sprawiła druga Wenecja, czyli niesprawny termometr na budynku pod adresem ul. Wenecja 2.

Hmmm... Czego tu nie zmierzymy? Wiedzy? Zdrowia? Klimatu? A może temperatury????
Częstym błędem było też policzenie tylko pierwszej części schodów przy Rękawce. Za odpowiedź 46 przyznawaliśmy połowę punktów za to zadanie. Poprawnie należało doliczyć aż do Tatr, czyli do ulicy tatrzańskiej.

Ta drewniana kapliczka powinna być gdzieś tu...
Z 42 dwóch kurierów na starcie na metę stawiło się 36. Mamy nadzieję, że pozostali wrócili bezpiecznie do domu. Poniżej przedstawiamy klasyfikację nagrodzonych wraz z punktacją. W nawiasach godzina oddania manifestu na mecie. Gratulujemy wszystkim, którzy ukończyli alleycat!

Najlepsze Kurierki
1. 209 pkt: Agnieszka Fuerst (22:50)
2. 189 pkt: Ola Pobiedzińska (23:05) i Anna Sokulaska (23:15)
3. 184 pkt: Jolanta Zapotoczna (22:40)

Najlepsza kurierka (fot. Dominik Przygodzki)

Najlepsi Kurierzy
1. 232 pkt: Michał Chałek (22:13)
2. 222 pkt: Michał Parzych (22:13)
3. 219 pkt: Jakubowski Łukasz (22:50) i Maciej Zło (22:50)
4. 215 pkt: Michał Zając (23:00)
5. 214 pkt: Józef Pawlikowski (23:05)
6. 213 pkt: Piotr Krasowski (22:23)
7. 212 pkt: Marcin Kniszner (22:40)

Najlepszy kurier (for. Jørg Tokarski )

Na trasie nie brakowało też wypadków. Był upadek w Parku Decjusza (mamy nadzieję, że niegroźny), guma oraz złamana rama.

fot. Grzegorz Dąbek
Tramwajem po nowy rower. Brawo za wolę walki i dotarcie na metę! (fot. Jørg Tokarski)
Linki do galerii zdjęć:

Oraz do relacji jednego z zawodników: Waxmund

Informacji o kolejnych nocnych jazdach szukajcie na NIght Riders [KRK].

Nasz lokalny Lucas Brunelle, Wobix, przygotowuje film dokumentujący alleycat. Jeśli nagrywaliście kamerkami na kaskach i macie jakieś ciekawe materiały video kontaktujcie się z nim w sprawie włączenia ich do filmu.

Kino Pod Baranami organizuje hurtowe zamówienie DVD Line od sight w cenie bardzo rabatowej. W tej sprawie piszcie do Oli (ola@kinopodbaranami.pl), dzięki której mogliśmy zobaczyć dzieło Lucasa na dużym ekranie.

Do zobaczenie wkrótce! Dzięki!

6 komentarzy:

  1. Czekam na pełną klasyfikacje.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. będzie na profilu Night Riders, niedługo...

      Usuń
  2. co do wypadków... na samym początku zaliczyłem lot przez kierownicę, jak mi baba na przejście wjechała rowerem nie patrząc czy jadę... [;
    dzięki za organizację!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. skoro piszesz to chyba zyjesz ;) A ktoś ten lot nagrał :P?

      Usuń
    2. niestety nie [; poza kilkoma spotkaniami na punktach z innymi, całą trasę sam jechałem... :/

      Usuń
  3. czekam na materiały do piątku inaczej zaczynam montować!

    OdpowiedzUsuń