poniedziałek, 17 września 2012

Mój pierwszy raz na obcasach!

 Już od dłuższego czasu nosiłam się z zamiarem wypróbowania jazdy rowerem w butach na obcasie. Sama się sobie dziwię, że do tej pory pedałowałam tylko w płaskim obuwiu. Nareszcie  postanowiłam wybrać się na przejażdżkę w butach na obcasie. I to kilkucentymetrowym! Testowo... I co? Kto by pomyślał, że jazda na obcasach jest taka łatwa i przyjemna! Powiem więcej jazda na obcasach jest zdecydowanie przyjemniejsza i łatwiejsza od chodzenia po krakowskich chodnikach. Świetnie sprawdził się patent Rowerzystki Miejskiej ustawiania stopy.

Od dzisiaj zdzieraniu fleków na nierównych chodnikach mówię stanowcze nie! ;-)



1 komentarz:

  1. Ja tak jeżdżę na rowerze od lat, ale inaczej stawiam stopę (boję się, że się obcas porysuje).

    OdpowiedzUsuń