środa, 19 września 2012

Godzinę dla Roweru rozpoczniemy na Krupniczej?

Godzinę dla Ziemi znają pewnie wszyscy, a kto słyszał o Godzinie dla Roweru? Na pewno mniej osób, choć ogólnoświatowe świętowanie roweru odbywa się już po raz drugi. Pierwsza edycja spotkała się z entuzjastycznym przyjęciem w Polsce, zatem nie możemy w Krakowie nie świętować również tym razem. Z racji tego, że jesienna równonoc przypada w sobotę 22 września i zbiega się z europejskim dniem bez samochodu okazja do rowerowej fety jest podwójna.

Niedługo panorama ulicy Krupniczej zmieni się, przestrzeń zostanie przywrócona ludziom.

Przyjęło się, że Bike Hour rozpoczyna się o godzinie 18:00 czasu lokalnego, zatem zbiegnie się z zakończeniem Podwieczorku na Krupniczej. Doskonała okazja, żeby połączyć te dwa wydarzenia. Po sytym posiłku w centrum miasta w doborowym towarzystwie, wsiądziemy na nasze jednoślady, aby spalić nadmiar kalorii, jednocześnie celebrując nasz najlepszy pojazd - rower!

Podwieczorek na Krupniczej to pokłosie idei zeszłorocznego ParkingDay na tej ulicy oraz działań inicjatywy Projekt: Nowa Krupnicza, która pracuje na rzecz zmiany charakteru tej przestrzeni na bardziej przyjazną mieszkańcom i użytkownikom.


Skoro wspominamy już zeszłoroczny ParkingDay na ul. Krupniczej, warto dodać, że właśnie wtedy - 19 września 2011 - narodziła się idea dokumentowania krakowskich rowerzystów i uzupełnienia luki po blogu krakowcyclechic.com. Można powiedzieć, że dziś Wolny Rower obchodzi swoje pierwsze urodziny.
Przez pierwszy rok działalności zebraliśmy 180 wpisów, prawie 90 tysięcy odwiedzin oraz setki zdjęć krakowskich rowerzystów.


Pierwsze zdjęcia szykownych rowerzystek wykonane 19 września 2011 na ul. Krupniczej, które stały się inspiracją do stworzenia Wolnego Roweru.

Wróćmy do samej Godziny dla Roweru.
Jakie są zasady udziału w Bike Hour? Nie ma zasad, jedziemy jak lubimy, gdzie lubimy i z kim lubimy. Ważne, że wszyscy jedziemy w tym samym czasie na całym świecie, mając frajdę z jazdy i tworząc rozproszoną masę krytyczną.


Umówmy się na jedną zasadę: machania łapką innym rowerzystom jadącym z naprzeciwka lub przybicia piątki tym mijanym na drogach dla rowerów ;-) Szeroki uśmiech też obowiązkowy!
Więcej o bike hour można przeczytać na blogu pomysłodawcy tej idei: cycle-space.com

Do zobaczenia!

I nie zapomnijcie powiedzieć o Godzinie dla Roweru znajomym! Można skorzystać z ogólnopolskiego wydarzenia na facebooku.


2 komentarze:

  1. Dzisiaj taki ziąb, że odpuszczę, łączę się z Wami duchowo wraz z moim Rosynantem :-) I "podwieczorku"! :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale w sobotę będzie słońce! Nie odpuszczaj :) I dzięki za korektę ;)

      Usuń