poniedziałek, 2 lipca 2012

Magda i mały składany rower

Magdę spotkałem, gdy wracała z pracy. Ponieważ pracuje poza Krakowem i musi dojeżdżać pociągiem, dlatego wybrała rower składany. Jazda na tak małych kołach nie jest wygodna na krakowskich ulicach, pomimo tego rower świetnie się sprawdza na krótkich dystansach do stacji kolejowej. Nie ma też problemu ze spakowaniem go w pokrowiec i przewożeniem jako bagaż podręczny, bez dodatkowej opłaty za transport roweru.



2 komentarze:

  1. Bardzo fajny i niesamowicie poręczny składak. Kółka dla prawdziwej twardzielki ;)

    Pani Magdo - chętnie bym opisał ten rowerek. Proszę o kontakt i pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. ktoś wie gdzie takie coś pozna nabyć?

    OdpowiedzUsuń