czwartek, 7 czerwca 2012

Wolni od EURO: Wycieczka otwarcia

Podobno jutro zaczynają się Mistrzostwa Europy w Piłce Nożnej, potocznie zwane EURO KOKO. Zastanawiacie się co będziecie robić, gdy miasto opanuje piłkarskie szaleństwo, telebimy, browary, strefy kibica i sam nie wiem co jeszcze? Tak jak ja i ponad połowa Polaków, nie jesteście fanami piłki nożnej i macie dość tego zamieszania? Jest prosty sposób, żeby się od tego uwolnić - rower.
Proponuję jutro zamiast oglądania meczu otwarcia pierwszą wycieczkę z cyklu wolni od euro. Znam fajne miejsce, gdzie przyśpiewki Euro spoko koko spoko, nie dotrą na pewno. Na wycieczkę otwarcia proponuję Rezerwat Skały Kmity. Las Zabierzowski to miejsce wyjątkowo urokliwe na piknik, zwłaszcza o zachodzie słońca.


Zatem olejcie Euro, chodźcie na rower! Proponuję zbiórkę na Placu Inwalidów przy wyjeździe z Parku Krakowskiego o godzinie 16:00. Pojedziemy wzdłuż Młynówki Królewskiej do Szczyglic spokojnymi drogami. Cała trasa nie jest wymagająca, odpowiednia dla roweru miejskiego, długości około 30 km. Przygotowanie sportowe i stroje sportowe nie wymagane - wystarczy zwykły rower miejski, którego zazwyczaj używacie. Jedynie do miejsca pikniku w Rezerwacie Kmity trzeba się trochę wdrapać pod górkę. Osoby z rowerami bez przerzutek mogą na tym odcinku podprowadzić rower - spacer też będzie przyjemny. Nie jest to długi podjazd, a naprawdę warto się wysilić, żeby dotrzeć na szczyt. Ciastka na szczycie będą lepiej smakować po lekkim wysiłku i jaka potem przyjemność z jazdy w dół!


Trasa rowerowa 1627254 - powered by Bikemap 

Prognozy pogody na jutrzejsze popołudnie jak najbardziej sprzyjające, zatem pakujcie słodkości w koszyki i sakwy i do zobaczenia jutro!
Ewentualne pytania i chęć udziału można wpisywać w komentarzach.

Aktualizacja (czwartek, 20:45):
W związku z pytaniami pojawiającymi się na facebooku, głownie o czas powrotu, spieszę z wyjaśnieniem. Błądzenie po lesie planuję najdłużej do 20. Wyruszymy o 16, zakładając nawet jakiś niewielki poślizg, szacuję, że około 17:30 dotrzemy na miejsce pikniku w Lesie Zabierzowskim (13 km). Pewnie z godzinkę będziemy piknikować. W drodze powrotnej możemy wdrapać się na legendarną skałę, wejście znajduje się przy drodze 774 - parking restauracji Kmita. Góra o 20 powinniśmy wrócić do Krakowa. Oczywiście każdy może sobie skrócić lub przedłużyć wyjazd wedle uznania.

3 komentarze:

  1. aaaa! pojechałbym z wielką chęcią ale do 18 na zakładzie siedzę...:(

    OdpowiedzUsuń
  2. Trochę wcześnie ta zbiórka, zobaczymy jutro... tylko trasa powrotna przy błoniach to chyba nie najlepszy pomysł w związku z dużą strefą kibica

    SmoK

    OdpowiedzUsuń
  3. Godzina taka, aby zdążyć przed zmrokiem wrócić. Można dołączyć też później.
    A co do powrotu, pewnie i tak każdy już w Krakowie pojedzie swoją drogą, tak jak będzie mu najbliżej do domu. Ewentualnie na błoniach będzie można sprawdzić wynik meczu ;)

    OdpowiedzUsuń