sobota, 30 czerwca 2012

Filmowa masa krytyczna

Czerwcowa Masa Krytyczna była wyjątkowa, ponieważ połączyła dwa genialne wynalazki, które zmieniły minione stulecie - kino i rower. Nigdy wcześniej nie słyszałem o masie filmowej, było to chyba wydarzenie bez precedensu. 
W masowym peletonie przewijało się wiele postaci, które znamy z kinowych ekranów. 


Mieliśmy specjalnych gości z Kalifornii.


Oficjalnym gościem czerwcowej masy była artystka i rowerzystka krakowska Cecylia Malik.


Na rowerze jechała też Gnijąca Panna Młoda.


Leon dbał, żeby rowerowej masie nikt nie podskoczył.


Były rowery klasyczne..


I kolorowe.


Były cruisery


Jechała rowerowa husaria.


Na damce można było spotkać przemykającą Mię z Pulp Fiction.








Przejazd zakończył się nietypowo, nie na Rynku Głównym, a na sali kinowej. Na swojej największej sali powitało nas Kino Kijów Centrum, które wszystkim uczestnikom masy ufundowało specjalne bilety zniżkowe "Kinownica".
Scena zapełniła się postaciami ze srebrnego ekranu, żeby poddać się ocenie jurorów. 


Jury, pod przewodnictwem Cecylii Malik, po burzliwych naradach wybrało najlepsze przebrania. 


Wyróżnieni zostali Leon i Matylda.


ET, który nie pojechał do domu, a na masę.


I Gnijąca Panna Młoda.


Wyróżniona została również najmłodsza uczestniczka konkursu.


Laureaci otrzymali przewodniki rowerowe po Krakowie i okolicy od wydawnictwa Bezdroża oraz zestaw upominków od Kina Kijów Centrum.
Po konkursie obejrzeliśmy wszyscy film B.I.K.E. o nowojorskiej masie krytycznej i klubie rowerowym Black Label. Przy tym co dzieję się w klubie Black Label, krakowska masa wypada jak dziecinne igraszki ;)

Dużo więcej zdjęć z przejazdu na wolnym facebooku.

Inne ciekawe galerie (lista aktualizowana):

Nasi kalifornijscy goście z RideYourselfFit.org przygotowali świetną relację video.



Dajcie znać jeśli również macie fotki lub filmy z masy, dołączę je do powyższej listy.

1 komentarz:

  1. Black Label to taka rowerowa wersja Aniołów Piekieł, więc przy nich wszystko wyglada jak dziecinne igraszki ;)

    OdpowiedzUsuń