piątek, 22 czerwca 2012

Bike by night

W najkrótszą noc w roku 21/22 czerwca pod Adasiem stawiło się kilkadziesiąt osób, aby wziąć udział w wolnej jeździe w poszukiwaniu legendarnych kwiatów paproci. Jazda była wolna od policyjnych syren, dziennego samochodowego tłoku i klaksonów taksówkarzy. Na trasie przejazdu w 6 punktach ukryte były kwiaty paproci - okolicznościowe szprychówki.


Wskazówki jak je odnaleźć, zawarte były w podpowiedzi zdjęciowej. 
fot. Dominik Przygocki

Kolektywnie zdecydowaliśmy, że w pierwszej kolejności jedziemy na ul. Koletek, gdzie najszybsi błyskawicznie odnaleźli trzy pierwsze kwiaty.


Kolejne dwa punkty znajdowały się na Dębnikach, gdzie pojechaliśmy w rytmie podpowiedzi muzycznej, skomponowanej na okoliczność rowerowej gry miejskiej listonoszy.





Z Dębnik pustymi alejami trzech wieszczów przemieściliśmy się do tunelu pod dworcem głównym.



Na kładce poszukiwania trwały dłużej niż w innych miejscach, szprychówki były dobrze ukryte. 


Następnie jazda na Podgórze do miejsca finału, gdzie w dogrywce rozstrzygnęło się, kto zdobył nagrodę główną - diodowe neony na koła ufundowane przez Kraków Miastem Rowerów.


Nad kamieniołomem i na kopcu krakusa odbył się mały afterek.


Więcej zdjęć na wolnym facebooku oraz na nowej stronie NightRiders[KRK], gdzie  będą informacje na temat kolejnych nocnych akcji rowerowych. Do zobaczenia wkrótce na pustych ulicach!

13 komentarzy:

  1. było miło...pomysł szczytny, konwencja do przemodelowania na bardziej integrującą ;) powodzenia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapraszamy do współpracy przy kolejnych eventach, wszystko będzie się kręcić wokół tej strony na FB nightriders[KRK]

      Usuń
  2. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  3. dlaczego dowiedziałem się o tym po fakcie?! :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Super pomysl na zabawe!!...
    no ale jazda bez oswietlenia noca to juz glupota, nawet jak jezdzi sie na wypasionym ostrym kole. -100 do lansu

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie widziałem wczoraj nikogo nieoświetlonego wśród nas.

      Usuń
    2. Bardzo przepraszam w takim razie, ale na zdjeciach wyglada tak jakby niektorzy nie mieli oswietlenia. :)

      Usuń
    3. Na zdjęciach faktycznie tak wygląda, ale zapewniam, że wszyscy byli światli i bardzo fajnie nocą wyglądała taka ekipa :)

      Usuń
    4. Niebawem postaram się wrzucić krótkie video z nocnej jazdy, tam doskonale widać oświetlenie wszystkich uczestników.

      Usuń
  5. Potępiam brak zamieszczenia wcześniej informacji o tym wydarzeniu - ani tutaj, ani na liście mailowej "masakrakow". Gdybym wiedział że coś takiego ma być, sam bym chętnie pojechał. :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zarzut w pełni uzasadniony. Mea culpa. Event był przygotowywany 24h wcześniej i tak trochę "na wariata". Info było tylko na FB - błąd.
      O kolejnych podobnych na pewno napiszę też w "normalnym" internecie ;)

      Usuń
  6. ja tez straszanie chciałam jechać. a teraz pozostaje tylko zdjęcia oglądnąć ;(

    OdpowiedzUsuń
  7. wiem, że już za późno, ale na następny raz postuluję za imiennym wyróżnieniem zwycięzcy ;) !

    OdpowiedzUsuń