poniedziałek, 21 maja 2012

Szajka Złodziei Rowerów Cichego Benka rozbita!


Nie było łatwo wytropić melinę tej rowerowej mafii, jednak udało się Wam! Cichy Benek został pojmany. I to nawet kilkanaście razy!
Praca portiera Cichego Benka nie należała do najprzyjemniejszych. Od dziś jednak jestem już wolny. Cieszę się, że mogłem pomóc w unicestwieniu herszta złodziei rowerów. Przy okazji pracy przed bramą udało mi się udokumentować najgorętsze momenty podczas akcji wytropienia i zatrzymania Benka!

To tu Benek trzymał kradzione rowery!

Liczył, że ukryty w labiryncie tuneli pozostanie bezkarny.
Ze swoimi ludźmi w melinie spokojnie grał w karty.
Rowerzyści już buszowali po jego terenach.
Dumali jak sforsować bramę.
Posileni strachem.
W siedzibie króla złodziei, lepiej nie zostawiać roweru bez opieki.
Taką ochronę rozpracuje nawet dziecko!
Pozostaje jeszcze zidentyfikować sprawcę.

Tak to on, Benek! W kajdany go!
Te dokumenty podejrzane... chyba bez łapówki się nie obejdzie.
Trzeba postawić wszystko na jedną kartę!
Celny strzał! W kajdanach po raz kolejny! 
Wiwat! Jednego złodzieja mniej!

1 komentarz:

  1. Miejmy nadzieję, że bez Benka Kraków może spać (i jeździć) spokojnie :)

    OdpowiedzUsuń