wtorek, 22 maja 2012

Monika - nowa cyklistka na ulicach Krakowa

Mam wrażenie, że z dnia na dzień na ulice Krakowa wypływają kolejne fale cyklistów. W niektórych miejscach jest już po prostu tłoczno.
Monika jest dowodem potwierdzającym moje tezy. Właśnie dziś odebrała swój nowy rower, który pomogłem jej poskładać. Już od jutra zacznie nim dojeżdżać do pracy. Dotychczas nasza bohaterka poruszała się jednośladem po miastach francuskich, belgijskich i holenderskich. Jak sądzicie, odnajdzie się na ulicach Krakowa?
Jeśli też w tym sezonie zaczynacie swoją przygodę z rowerem w mieście, zapraszam na warsztaty doskonalenia miejskiej jazdy na rowerze.

Monika zapowiedziała też swoją obecność na Majowej Masie Nowohuckiej oraz udział w finale Święta Cyklicznego.

Radość pierwszej jazdy ;-)
Miłego rowerowania!

6 komentarzy:

  1. za nisko ma kierownice i siodełko ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. i za dużo powietrza z tyłu ;)

      Usuń
    2. Bo jechaliśmy dopiero na stację pompować to koło:)

      Usuń
  2. Kierownica faktycznie za nisko, problemow z kregoslupem sie dziewcze nabawi

    OdpowiedzUsuń
  3. Eh,, fala krytyki spłynęła na moja pracę mechanika rowerowego. Jak pisałem wyżej, jechaliśmy dopiero na stację pompować koło i trwały pierwsze testy ustawień siedzenia i kierownicy, więcej wyrozumiałości dla początkujących ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. heheh no tak niestety wyszlo ale rower piekny !!! Jak i wlascicielka ;)
      a elovelo gratuluje zgolnosci mechanicznych. Ja swoje rowery dostawalam poskladane juz.

      Usuń